
YSIGIM to jeden z pionierskich zespołów polskiej sceny funeral doom metal, założony na początku lat 90. w Warszawie. Od pierwszych lat działalności grupa zyskała status kultowej – nie dzięki agresywnej promocji, lecz sile muzyki, która wciąga niczym rytuał i pozostawia słuchacza w stanie transowej, mrocznej kontemplacji. Fundamentem brzmienia YSIGIM są monumentalne, powolne riffy, nisko strojone gitary, drapieżne wokale oraz duszna, gęsta atmosfera balansująca między doom, sludge a wpływami black i death metalu.
Klasyczny trzon zespołu tworzą Marcin Rusinowski (gitara, wokal) oraz Marcin Kowalski (perkusja, bas) – duet odpowiedzialny za bezkompromisową wizję artystyczną, która od lat wyróżnia YSIGIM na tle polskiej i światowej sceny ekstremalnego metalu. W 1994 roku ukazał się debiut Ain Soph Or – album, który do dziś pozostaje punktem odniesienia dla miłośników funeral doom i często wymieniany jest jako jedno z kamieni milowych gatunku.
Po intensywnej działalności pierwszej połowy lat 90. i wydaniu kompilacji Whispers (1996), zespół na wiele lat wyhamował. Cisza trwała długo – do momentu, gdy w końcówce 2023 roku YSIGIM powrócił w pełni oficjalnie, rozpoczynając nowy etap historii. Rok 2024 przyniósł wydawnictwo Dead God Lies – materiał łączący wcześniej niepublikowane utwory z nową muzyką, będący pomostem między przeszłością a teraźniejszością projektu.
Kolejne single – „Endless”, „Forever Unblessed”, „Downward Spiral” – zapowiadają pełnowymiarowy album Sins, ukazujący zespół jako twórcę wciąż głodnego poszukiwań, lecz zakorzenionego w swoich mrocznych korzeniach.
Dziś YSIGIM ponownie wybrzmiewa jako głos radykalnie szczery, bezkompromisowy i hipnotyzujący. To powrót, na który ekstremalna scena metalowa czekała od dekad.

Kiedy ktoś mówi, że funeral doom metal zapoczątkował - między innymi - YSIGIM, to rozmija się o conajmniej dwa lata, zapominając o OBNOXIOUSNOŚCI, który funkcjonował przed YSIGIM, a biorąc pod uwagę stylistykę muzyki oraz indetyczny skład jak YSIGIM, powinien być postrzegany raczej jako ciągłość poprzedzająca twórczość YSIGIM.

Powszechnie uważa się, że album ten jest kamieniem milowym oryginalnej koncepcji albumu ekstremalnego metalu, która wymyka się typowemu pojmowaniu gatunków od death / black / doom po wszelkie formy metalu.

Po 30 latach i dwóch nieukończonych powrotach YSIGIM powraca. „Dead God Lies” zawiera trzy nowe utwory i dodatkowe miksy, podsumowujące romans zespołu z industrialem i mroczną elektroniką w latach 2005-2008, co zaowocowało 47-minutowym albumem, który w pierwotnym założeniu miał być jedynie EP-ką.

Rok 2025 był bardzo intensywny dla YSIGIM. Była to m.in, dwupłytowa reedycja dla Dying Sun Records, trzy single zapowiadające płytę “Sin” oraz prace nad reedycją na winylu “Ain Soph Or”.

Two tracks demo tape from “Ain Soph Or”
material that was distributed
before final master has benn done.

37 minutes of pure ambient, dark doom metal tunes that become one of the most oryginal funeral doom metal journey.
Contact for merchendise ordering and any subject linked with YSIGIM.